Pszczelnik zapełnił się biegaczami i miłośnikami nordic walking

FOT. MOSiR Siemianowice Śląskie
W Parku Pszczelnik wiosna nie przyszła spokojnym krokiem – ruszyła biegiem. Podczas XX Biegu Wiosny oraz Nordic Walking na starcie stanęło prawie 250 osób, które wykorzystały słoneczną aurę do aktywnego powitania nowego sezonu. Trasa prowadziła przez jedne z najbardziej zielonych punktów Siemianowic Śląskich, a na mecie nie brakowało ani uśmiechów, ani zwykłej, dobrej satysfakcji po wysiłku. To był dopiero początek tegorocznego cyklu, ale już widać, że zainteresowanie tą formułą nie słabnie.
- Pięć kilometrów przez park, pole golfowe i Bażantarnię
- Na mecie czekała herbata, a trasę zabezpieczali uczniowie
- Kalendarz biegów już się rozkręca po pierwszym starcie
Pięć kilometrów przez park, pole golfowe i Bażantarnię
Wydarzenie zorganizował Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji „Pszczelnik” razem z Wydziałem Kultury i Sportu Urzędu Miasta Siemianowice Śląskie. Tego dnia najważniejsze były jednak nie formalne szyldy, ale ruch, energia i swobodna atmosfera, która od rana wypełniła park. Biegacze i osoby maszerujące z kijkami pokonali pięciokilometrową trasę bez większych problemów, a sam przebieg trasy dodał całemu wydarzeniu charakteru rekreacyjnej wyprawy, nie tylko sportowej rywalizacji.
Ścieżka prowadziła z Parku Pszczelnik przez Pole Golfowe i Bażantarnię, po czym wracała do punktu startu. To właśnie taki układ sprawia, że ta impreza przyciąga nie tylko osoby nastawione na wynik, ale też tych, którzy po prostu chcą wyjść z domu i spędzić czas aktywnie. Wiosenny bieg w takim otoczeniu ma w sobie coś z miejskiego święta ruchu – bez presji, za to z wyraźną energią, którą było widać na każdym odcinku trasy.
Na mecie czekała herbata, a trasę zabezpieczali uczniowie
Po minięciu linii mety uczestnicy mogli złapać oddech przy herbacie i słodkim poczęstunku. Ten prosty gest dobrze domykał całość – po wysiłku liczył się już nie czas, lecz wspólne doświadczenie i chwila odpoczynku. Właśnie takie drobne elementy budują klimat imprez, do których chce się wracać.
W organizację wydarzenia tradycyjnie włączyli się wolontariusze z ZSTiO Meritum oraz II Liceum Ogólnokształcącego im. Jana Matejki w Siemianowicach Śląskich. Pomagali przy zabezpieczeniu trasy i przy pracy Biura Zawodów. Dzięki ich wsparciu całość mogła przebiegać sprawnie, a uczestnicy skupiali się na biegu i marszu zamiast na organizacyjnych szczegółach.
Kalendarz biegów już się rozkręca po pierwszym starcie
XX Bieg Wiosny oraz Nordic Walking był pierwszym wydarzeniem z cyklu Cztery Pory Roku. Organizatorzy od razu podali kolejne terminy, więc dla osób, które złapały sportowy rytm, nie trzeba długo czekać na następne spotkanie.
W planie są jeszcze:
- 4 lipca – Bieg Lata oraz Nordic Walking
- 17 października – Bieg Jesieni oraz Nordic Walking
- 5 grudnia – Bieg Mikołajów i Mikołajek oraz Nordic Walking
Do tego dochodzi jeszcze IV Siemianowicki Bieg i Nordic Walking „Śladami Wojciecha Korfantego”, zaplanowany na 26 kwietnia. To oznacza, że w miejskim kalendarzu biegowym nie zabraknie ani krótszych rekreacyjnych startów, ani wydarzeń mocniej osadzonych w lokalnej tradycji.
na podstawie: MOSiR Siemianowice Śląskie.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (MOSiR Siemianowice Śląskie). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Korfanty w meloniku i malarska odsłona Parku Tradycji

Nowy szef GZM spotkał się z prezydentem Siemianowic. Średnie miasta chcą być słyszalne

Klub Mam w Filii nr 1 - ruch malucha, kawa i rozmowa bez pośpiechu

Matejkowscy abiturienci na czerwonym dywanie. Została już tylko matura

Kukiełki opowiedzą o szczęściu. W Siemianowicach szykuje się ciepły spektakl dla dzieci

W pałacowych wnętrzach świętowali 50 i 60 lat razem. Padły wzruszające słowa

Hutnicza biesiada wraca do Parku Tradycji. Zostały ostatnie miejsca

Dziesięć lat opowieści z drogi. W Bytkowie wciąż jest na nie miejsce

Mikrofon Siemiona ma już laureatów. Finał odsłonił mocny poziom wokalistów

Trasa Korfantego pod policyjną osłoną - 237 osób ruszyło bez incydentów

Artur Barciś przyciągnął pełną salę w Willi Fitznera

Gitary rozgrzały Bytków. Finał festiwalu w mocnym stylu

Plan dla rejonu siedmiu ulic. Zostało kilka tygodni na wnioski

