Witraże i leśna legenda przyciągną na siemianowickie mikrowycieczki

Witraże i leśna legenda przyciągną na siemianowickie mikrowycieczki

W Siemianowicach Śląskich tym razem nie chodzi o zwykły spacer, lecz o wejście tam, gdzie na co dzień zagląda niewielu. W programie są dwa zupełnie różne spotkania – jedno prowadzi przez witraże ukryte w miejscach zamkniętych dla przypadkowych gości, drugie wciąga w Lasek Bytkowski i jego opowieści. To propozycje dla tych, którzy lubią odkrywać miasto powoli, warstwa po warstwie, zamiast mijać je w biegu. Na liście zostały jeszcze wolne miejsca, więc zainteresowani nie powinni zwlekać.

  • Witraże z ukrytych wnętrz pokażą inne oblicze miasta
  • Lasek Bytkowski dostanie własną opowieść o przyrodzie i legendzie
  • Zapisy jeszcze trwają, ale miejsc jest coraz mniej

Witraże z ukrytych wnętrz pokażą inne oblicze miasta

Wydział Kultury i Sportu przygotował na tegoroczny Festiwal Mikrowycieczek Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii dwie siemianowickie propozycje. Pierwsza z nich, pod hasłem „Obrazy na szkle. Śladami siemianowickich witraży”, pozwoli zajrzeć do obiektów, do których zwykle nie prowadzi żadna codzienna trasa.

To właśnie tam mają być pokazane witraże ukryte w prywatnej willi i w sali obrad Rady Miasta. Część z nich wyszła spod ręki Franciszka Romańczyka, twórcy dobrze znanego na Śląsku, a wśród przywoływanych dzieł jest też witraż „Cztery pory roku” autorstwa Josepha Langera w Willi Fitznera. Trasę wzbogaci wiedza Małgorzaty Derus, od lat związanej z zabytkami Siemianowic Śląskich, dawnej miejskiej konserwator zabytków i autorki książek o historii miasta.

Na tę wycieczkę przewidziano dwie tury:

  • 13.30
  • 16.00

Lasek Bytkowski dostanie własną opowieść o przyrodzie i legendzie

Druga propozycja prowadzi w zupełnie inną stronę. „Kołocowe wzgórze” ma być trasą edukacyjną w Lasku Bytkowskim, w której spacer połączono z grą terenową, elementami podchodów i lekką fabularną zabawą. Organizatorzy chcą, by uczestnicy nie tylko przeszli przez las, ale też zatrzymali się przy jego przyrodniczych detalach i miejscowych opowieściach.

W programie znalazło się m.in. szukanie puszczyka oraz przybliżenie legendy związanej z Kołoczowym Wzgórzem. Jeśli warunki i uczestnicy dopiszą, finał może zakończyć się wspólnym poczęstunkiem kołocem na polanie. Przewodnikiem po świecie fauny i flory będzie Adam Balon, profesor biologii z siemianowickiego II Liceum Ogólnokształcącego, który od lat pokazuje, że o przyrodzie można mówić bez szkolnego zadęcia, a z dużą dawką ciekawości.

Zapisy jeszcze trwają, ale miejsc jest coraz mniej

Na oba wydarzenia wciąż można się zgłaszać. Rezerwacje przyjmowane są telefonicznie pod numerem 502 942 962. To ważne, bo liczba miejsc jest ograniczona, a taki program – łączący zabytki, przyrodę i lokalne historie – zwykle szybko znika z listy wolnych wejściówek.

Siemianowickie mikrowycieczki pokazują, że dobrze znane miejsca potrafią zaskoczyć, jeśli spojrzy się na nie z bliska. Witraże schowane w rzadko dostępnych wnętrzach i leśna trasa z legendą tworzą dwa różne obrazy miasta, ale oba wyrastają z tego samego pomysłu: odkrywać to, co zwykle zostaje poza codziennym ruchem.

na podstawie: UM Siemianowice Śląskie.