Finał na Małej Scenie. Jazz i blues kończą cykl w kameralnym składzie

Finał na Małej Scenie. Jazz i blues kończą cykl w kameralnym składzie

Na Małej Scenie Parku Tradycji muzyka schodzi dziś z dużych gestów na bliski, klubowy dystans. Cykl „Jazz i blues na Małej Scenie” zamyka się koncertem, w którym najważniejsze mają być improwizacja, rytm i żywa rozmowa instrumentów. Za całym przedsięwzięciem stoi Bohdan Lizoń, a obok niego pojawi się Grzegorz Piętak, od lat obecny na polskiej scenie jazzowej. To wieczór dla tych, którzy cenią brzmienia powstające tu i teraz, bez gotowego scenariusza.

  • Bohdan Lizoń zamyka cykl z muzykiem, który dobrze zna scenę jazzową
  • Kameralny wieczór w Parku Tradycji i ostatnie bilety jeszcze czekają

Bohdan Lizoń zamyka cykl z muzykiem, który dobrze zna scenę jazzową

Ostatnia odsłona cyklu nie jest zwykłym finałem sezonu. To domknięcie pomysłu, który od początku opierał się na spotkaniach z wyrazistymi muzykami i na graniu w możliwie najbliższym kontakcie z publicznością. Bohdan Lizoń, siemianowicki gitarzysta jazzowy i bluesowy, przygotował tę serię jako przestrzeń dla dźwięków mniej przewidywalnych, bardziej otwartych na chwilę.

W poprzednich odsłonach na Małej Scenie pojawiali się m.in. Grzegorz Kapołka i Józef Skrzek. Teraz do finału zaproszony został Grzegorz Piętak – kontrabasista i basista, którego obecność zwykle oznacza mocny fundament, ale też sporą swobodę w prowadzeniu muzycznej opowieści. Właśnie na tym opiera się urok takich koncertów: każdy fragment może pójść w inną stronę, a publiczność dostaje wydarzenie jednorazowe, nie do powtórzenia w identycznej formie.

Kameralny wieczór w Parku Tradycji i ostatnie bilety jeszcze czekają

Koncert odbędzie się na Małej Scenie Parku Tradycji Siemianowickiego Centrum Kultury. Początek zaplanowano na:

  • 9 czerwca 2026 r.
  • godz. 18.00
  • bilet: 35 zł

Wejściówki są jeszcze dostępne w kasach Siemianowickiego Centrum Kultury oraz w sprzedaży internetowej. Dla osób, które lubią muzykę graną bez sztywnej ramy, to jedna z ostatnich okazji, by zobaczyć ten cykl w takim właśnie, kameralnym wydaniu – blisko sceny, z naciskiem na brzmienie i spontaniczność.

na podstawie: UM Siemianowice Śląskie.