Korfanty w meloniku i malarska odsłona Parku Tradycji

W Parku Tradycji szykują się dwa wieczory, które ściągną uwagę raz na historię, raz na sztukę. Najpierw pojawi się Wojciech Korfanty w wystawie z katowickiego Regionalnego Instytutu Kultury, a dzień później swoje obrazy pokaże Anna Stawowczyk. Oba wydarzenia są otwarte dla publiczności, ale liczba miejsc będzie ograniczona, więc kto chce wejść, powinien pojawić się wcześniej.
Pierwszy z wernisaży odbędzie się 28 kwietnia o godzinie 17.00 w Siemianowickim Centrum Kultury – Parku Tradycji. Zaprezentowana zostanie wystawa Regionalnego Instytutu Kultury im. Wojciecha Korfantego w Katowicach pod tytułem „Wojciech Korfanty – Człowiek w Meloniku”. To propozycja dla tych, którzy chcą spojrzeć na jedną z najważniejszych postaci śląskiej historii z innej, bardziej wystawowej perspektywy.
Ekspozycję będzie można oglądać do 7 maja, w godzinach otwarcia obiektu. Wstęp jest wolny, lecz organizatorzy zastrzegają, że miejsc nie ma wiele. To ważna informacja zwłaszcza dla osób, które planują przyjść z wyprzedzeniem albo chcą uniknąć sytuacji, w której przy wejściu trzeba będzie obejść się smakiem.
Drugiego dnia, 29 kwietnia o godzinie 18.00, Park Tradycji otworzy kolejną wystawę. Tym razem publiczność zobaczy obrazy Anny Stawowczyk. I tu również obowiązuje ten sam układ: wstęp bez opłat, ale z ograniczoną liczbą miejsc. Wystawa potrwa do 31 maja, także w godzinach pracy obiektu, więc będzie czas, by wrócić do niej już bez pośpiechu.
na podstawie: UM Siemianowice Śląskie.
Ostatnie Artykuły

Korfanty w meloniku i malarska odsłona Parku Tradycji

Nowy szef GZM spotkał się z prezydentem Siemianowic. Średnie miasta chcą być słyszalne

Klub Mam w Filii nr 1 - ruch malucha, kawa i rozmowa bez pośpiechu

Matejkowscy abiturienci na czerwonym dywanie. Została już tylko matura

Kukiełki opowiedzą o szczęściu. W Siemianowicach szykuje się ciepły spektakl dla dzieci

W pałacowych wnętrzach świętowali 50 i 60 lat razem. Padły wzruszające słowa

Hutnicza biesiada wraca do Parku Tradycji. Zostały ostatnie miejsca

Dziesięć lat opowieści z drogi. W Bytkowie wciąż jest na nie miejsce

Mikrofon Siemiona ma już laureatów. Finał odsłonił mocny poziom wokalistów

Trasa Korfantego pod policyjną osłoną - 237 osób ruszyło bez incydentów

Artur Barciś przyciągnął pełną salę w Willi Fitznera

Gitary rozgrzały Bytków. Finał festiwalu w mocnym stylu

Plan dla rejonu siedmiu ulic. Zostało kilka tygodni na wnioski

