Miłość jak ogród – 65 lat razem Małgorzaty i Edwarda Skrzypców

FOT. Urząd Miasta w Siemianowicach Śląskich
W kameralnym pokoju Urzędu Stanu Cywilnego zabrzmiały śmiechy i wspomnienia — to tu obchodzono jubileusz pary, która przez dekady budowała swój dom w mieście. Wizyta przedstawicieli władz miała ciepły, niemal rodzinny charakter. Małgorzata i Edward opowiadali o początkach znajomości, a prezydent wręczył symboliczne podarunki. To spotkanie było również krótką lekcją opowieści o powojennych Siemianowicach Śląskich.
- Wizyta w Urzędzie Stanu Cywilnego miała domowy charakter
- Z Chorzowa na Bytków – jak powstawało ich wspólne życie
Wizyta w Urzędzie Stanu Cywilnego miała domowy charakter
Podczas ceremonii prezydent miasta Rafał Piech wraz z kierownik Urzędu Stanu Cywilnego Magdaleną Mietłą złożyli Małgorzacie i Edwardowi Skrzypcom oficjalne gratulacje z okazji 65-lecia ich małżeństwa. Jubilatom wręczono bukiet kwiatów, pamiątkowy list gratulacyjny oraz drobny upominek. Para dokonała pamiątkowego wpisu do prowadzonej przez urząd księgi jubilatów — tradycji, która wieńczy podobne wizyty i zbiera miejskie historie o długoletnich związkach. Spotkanie przebiegało w żywej, sentymentalnej atmosferze i przeplecione było opowieściami o dawnej codzienności miasta.
Z Chorzowa na Bytków – jak powstawało ich wspólne życie
Państwo Skrzypcowie pochodzą z Chorzowa, ale od ponad pół wieku mówią o Siemianowicach Śląskich jako o swoim domu. Ich znajomość zaczęła się przypadkiem w latach 50. — pan Edward odwiedzał kolegę i poznał jedną z czterech sióstr mieszkających w domkach fińskich przy kopalni “Prezydent”. Małżeństwo zawarte w 1961 roku miało skromny, młodzieńczy charakter — państwo Skrzypcowie wkraczali w dorosłość razem, dzień po osiągnięciu pełnoletności przez Małgorzatę. Przez lata pracowali ciężko — on w Hucie Batory, ona w handlu — a marzenie o własnym mieszkaniu spełniło się na osiedlu Bytków, przy ul. Niepodległości. Dziś cieszą się rodziną — dziećmi, wnukami i prawnukami — i mówią, że cierpliwość, przyjaźń oraz umiejętność wspólnego pokonywania trudności były dla nich najważniejsze.
Redakcja siemianowicki24.pl dołącza życzenia zdrowia i spokoju dla Małgorzaty i Edwarda Skrzypców — niech kolejne wspólne dni będą pełne ciepła, tak jak opowieści, które zabrali ze sobą do urzędowego pokoju.
na podstawie: Urząd Miasta.
Autor: krystian

