W Przystani wielkanocny stół zebrał tych, którzy najbardziej potrzebują wsparcia

FOT. Urząd Miasta
W środę w „Przystani” nie chodziło wyłącznie o świąteczny poczęstunek. Przy jednym stole zasiedli ludzie, dla których taka chwila bywa równie ważna jak sam posiłek – bo daje obecność, rozmowę i poczucie, że ktoś jeszcze pamięta. W Siemianowicach Śląskich wielkanocne spotkanie zamieniło się w ciepły, prosty gest, który w tym czasie waży więcej niż oficjalne słowa.
- Słowa o wspólnocie otworzyły świąteczny stół
- Babeczka od seniorek i młodzież przy stołach dopełniły spotkania
- Darczyńcy podtrzymują codzienność „Przystani”
Słowa o wspólnocie otworzyły świąteczny stół
Uroczystość rozpoczęła Zofia Kozioł, prezes Śląskiego Stowarzyszenia Charytatywnego „Przystań”. Podkreśliła, że sens takich spotkań bierze się z bycia razem i z uważności na tych, którzy potrzebują wsparcia nie tylko materialnego, ale też zwykłej ludzkiej bliskości.
Świąteczny ton dopełnił ks. Adam Meyer z parafii św. Antoniego z Padwy. Wprowadził uczestników w wielkanocny nastrój i przypomniał o nadziei, która w tym czasie wybrzmiewa mocniej niż zwykle. Z życzeniami przyszła także Beata Gałecka, zastępca prezydenta Siemianowic Śląskich, reprezentując miasto oraz miejskie instytucje pomocy.
W wydarzeniu uczestniczyli zarówno podopieczni korzystający na co dzień ze wsparcia miejskich służb społecznych, jak i osoby, które po prostu potrzebowały takiego spotkania przy świątecznym stole. To właśnie ta mieszanka sprawia, że podobne inicjatywy nie są jedynie formalnością, ale realnym wsparciem dla tych, którzy mają za sobą trudniejszy czas.
Babeczka od seniorek i młodzież przy stołach dopełniły spotkania
Na stole pojawiła się wielkanocna babeczka przygotowana przez seniorki we współpracy z Zespołem Szkół Cogito. Uczestnikom przekazała ją Beata Łuczak. Taki detal ma w sobie coś więcej niż tylko słodki akcent – pokazuje, że świąteczne gesty wciąż powstają tu dzięki współpracy różnych pokoleń.
Przy obsłudze stołów pomagali uczniowie Branżowej Szkoły I stopnia nr 2 oraz Technikum nr 3 w ZSOiZ. To oni dołożyli swoją cichą, praktyczną pracę do atmosfery, która budowała się powoli: od powitania, przez życzenia, po zwykłe, spokojne rozmowy przy jedzeniu.
Darczyńcy podtrzymują codzienność „Przystani”
Stowarzyszenie podziękowało także tym, dzięki którym świąteczne spotkanie i codzienne posiłki mogą być lepsze, smaczniejsze i bardziej urozmaicone. Wśród wspierających znaleźli się:
- Cukiernia Buchta Marian Sularz Jacek, ul. Kościelna 25, Siemianowice Śląskie
- Piekarnia Ciastkarnia Michalski, plac Pod Lipami 7, Katowice
- Jacek Hołoś – Cukiernia, ul. Kościelna 67, Siemianowice Śląskie
W „Przystani” wielkanocne spotkanie nie było więc tylko jednym z punktów w kalendarzu. Stało się przypomnieniem, że pomoc bywa najskuteczniejsza wtedy, gdy ma twarz, czas i miejsce, w którym można usiąść razem bez pośpiechu.
na podstawie: Urząd Miasta w Siemianowicach Śląskich.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Został tydzień na PIT. Siemianowice kuszą Toyotą i bonem wakacyjnym

Słońce i wiatr zamiast dymu. W Siemianowicach Śląskich stawia się na nową energię

Biblioteka w Siemianowicach Śląskich zaprasza na sąsiedzką, zieloną akcję

Bezpłatne warsztaty o bezpieczeństwie w Siemianowicach Śląskich

102 km/h w zabudowanym - kierowca z Siemianowic stracił prawo jazdy

Biblioteka w Siemianowicach rozkręca tydzień pełen gier i odkryć

Piasek, żwir i odwierty pod pompy ciepła. Tu błąd może słono kosztować

Siemianowice, których już nie ma - wieczór odkryje zaginione miejsca

Don Kichot znów wyciąga miecz - Cervantes nadal trafia w punkt

Dwa złota i mocny sygnał z Bytkowa. Młodzi tancerze weszli z impetem

CEEB przypomina o obowiązku zgłoszenia źródeł ciepła

142 ciężarówki pod lupą - służby wyłapały 31 wykroczeń

Mała Scena zagra jazzem i bluesem. W Parku Tradycji rusza trylogia

