1,5 procent podatku i miliony wolontariuszy. Tak działa trzeci sektor

1,5 procent podatku i miliony wolontariuszy. Tak działa trzeci sektor

Za skrótem NGO stoi znacznie więcej niż modne hasło. W tle są przepisy, nadzór, sprawozdania i ludzie, którzy oddają swój czas, by ktoś obok szybciej stanął na nogi. Przy okazji rocznicy ustawy o pożytku publicznym i wolontariacie przypomniano też coś bardzo praktycznego – przekazanie 1,5 proc. podatku nie oznacza dodatkowego kosztu. To raczej decyzja, do kogo trafi część pieniędzy, które i tak trzeba oddać fiskusowi.

  • 1,5 procent podatku nie jest dodatkowym wydatkiem
  • Wolontariat trzyma w ruchu tysiące miejsc i inicjatyw
  • Samorządy i organizacje częściej działają razem niż osobno

1,5 procent podatku nie jest dodatkowym wydatkiem

Wokół organizacji pozarządowych wciąż krąży kilka uporczywych mitów, a jeden z najczęstszych dotyczy właśnie odpisu podatkowego. Z punktu widzenia podatnika to nie jest dopłata ani dar z własnej kieszeni. To fragment należnego podatku, który można skierować tam, gdzie ma realnie pracować – do wybranej organizacji pożytku publicznego.

Drugi ważny fakt bywa pomijany, choć dla zaufania do całego sektora ma ogromne znaczenie. NGO nie działają w próżni. Ich aktywność jest uregulowana ustawowo, a na organizacjach ciążą konkretne obowiązki: sprawozdawczość finansowa i merytoryczna, zasady przejrzystości oraz nadzór instytucji publicznych. To właśnie te mechanizmy mają pilnować, by zebrane środki i publiczne wsparcie nie ginęły w chaosie.

Wolontariat trzyma w ruchu tysiące miejsc i inicjatyw

Najmocniej widać to jednak nie w papierach, lecz w liczbach. GUS podaje, że w 2024 roku w wolontariat zaangażowało się 3,2 mln osób. To o 3,4 proc. więcej niż rok wcześniej. Za tym wzrostem stoją nie abstrakcyjne deklaracje, ale setki tysięcy drobnych działań: pomoc przy wydarzeniach, wsparcie sąsiedzkie, zbiórki, działania ratownicze i opiekuńcze.

Skala całego sektora też robi wrażenie.

  • w Polsce działa około 113 tys. organizacji pozarządowych,
  • zrzeszają one 7,6 mln osób,
  • najwięcej z nich działa w obszarze sportu, turystyki, rekreacji i hobby – to 26,8 proc. całego sektora,
  • istotną część stanowią też organizacje zajmujące się kulturą i sztuką, ratownictwem oraz rozwojem społecznym i gospodarczym na poziomie lokalnym.

To właśnie te organizacje najczęściej są pierwsze tam, gdzie potrzeba szybkiej reakcji. Nie mają wielkich szyldów, za to dobrze znają teren, ludzi i realne potrzeby. W mniejszych miejscowościach i na osiedlach ich rola bywa większa, niż sugerują suche statystyki.

Samorządy i organizacje częściej działają razem niż osobno

W tekście przypomniano też, że współpraca państwa z trzecim sektorem jest czymś stałym, a nie doraźnym gestem. Samorządy mogą zlecać organizacjom realizację zadań publicznych – całkowicie je finansując albo wspierając częściowo. Taka współpraca najczęściej obejmuje pomoc społeczną, edukację, kulturę, sport i ochronę środowiska. Zwykle odbywa się w otwartych konkursach ofert.

Szczególnie wyraźnie widać to w działaniach związanych z bezpieczeństwem i odpornością społeczną. Program Moc Małych Społeczności wsparł ponad 2 tys. organizacji pozarządowych i grup nieformalnych. Do lokalnych wspólnot trafiło 11 910 jednostek sprzętu wzmacniającego gotowość na sytuacje kryzysowe, w tym około 200 defibrylatorów AED. Jak podano, jeden z nich już miesiąc po montażu okazał się potrzebny.

Wśród beneficjentów programu znalazły się także jednostki OSP i koła gospodyń wiejskich. Liczby dobrze pokazują ten fragment mapy społecznej:

  • ponad 17 tys. kół gospodyń wiejskich,
  • niemal 15 tys. jednostek OSP,
  • ponad 5 tys. jednostek OSP w Krajowym Systemie Ratowniczo-Gaśniczym,
  • 563 jednostki OSP i KGW objęte wsparciem w pierwszej edycji programu.

To nie są tylko organizacyjne rubryki. Za tym stoi sieć ludzi, którzy potrafią zebrać sąsiadów, uruchomić pomoc i reagować, gdy sytuacja robi się trudna. Właśnie dlatego trzeci sektor coraz częściej opisuje się nie jako dodatek do systemu, lecz jako jego ważny filar.

na podstawie: Urząd Miasta.