Jeden błąd przed świętami może kosztować więcej, niż się wydaje

Wielkanocny pośpiech gęstnieje w sklepach, na targowiskach, dworcach i przystankach, a razem z nim rośnie ryzyko kradzieży i innych kłopotów. Do tego dochodzą puste mieszkania zostawione na czas wyjazdu oraz świąteczne zwyczaje, które po chwili braku umiaru potrafią zamienić się w problem. Policja przypomina, że kilka prostych nawyków wystarczy, by święta minęły spokojniej.
Przedświąteczne sklepy i targowiska szybko pękają w szwach. W takim tłumie wystarczy sekunda nieuwagi, by zniknął portfel albo dokumenty. Dlatego portfel i papiery powinny trafić do miejsc trudnych do dosięgnięcia, a torebki i plecaki muszą być cały czas pod kontrolą. Przy bankomacie liczy się jeszcze jedno. Klawiatura powinna być zasłonięta, a urządzenie najlepiej wybrać w miejscu dobrze oświetlonym i uczęszczanym. Jeśli w grę wchodzą większe wydatki, rozsądek podpowiada, by gotówki nie trzymać w jednym miejscu.
Osoby wyjeżdżające na święta powinny przed wyjazdem sprawdzić okna, drzwi oraz to, czy instalacje wodne i gazowe są zakręcone. Pomaga też zaufana osoba, która zajrzy do mieszkania i opróżni skrzynkę na listy. Największy błąd zaczyna się jednak jeszcze przed wyjściem z domu. Publiczne informowanie o planowanym wyjeździe i szybkie publikowanie zdjęć z podróży pokazuje obcym, że mieszkanie stoi puste. Lepiej poczekać z tym do powrotu.
Świąteczny tłok nie odpuszcza także w podróży. Dworce, przystanki i środki transportu są w tym czasie szczególnie zatłoczone, dlatego bagaż powinien być cały czas w zasięgu wzroku, a najcenniejsze rzeczy najlepiej schować w zamkniętych kieszeniach. Pozostawiona bez opieki walizka nie kończy się tylko stratą rzeczy, ale może też uruchomić procedury bezpieczeństwa służb. W Lany Poniedziałek warto z kolei pamiętać, że tradycja polewania wodą nie daje przyzwolenia na szkody ani dyskomfort. Polewanie przypadkowych przechodniów, pasażerów komunikacji czy pojazdów może skończyć się konsekwencjami finansowymi i prawnymi, również na gruncie Kodeksu karnego. Najwięcej kosztuje zwykle nie świąteczna tradycja, ale jedna chwila lekceważenia, która potrafi zamienić spokojną Wielkanoc w serię całkiem niepotrzebnych problemów.
na podstawie: Policja Siemianowice Śląskie.
Autor: krystian
Ostatnie Artykuły

Volvo Car Poland z rekordem rejestracji w 2025 r. Nowości w ofercie na 2026 r. z myślą o dalszej elektryfikacji

Zbliża się termin opłat za użytkowanie wieczyste i przekształcenie w Siemianowicach

Słońce wejdzie na dachy kolejnych miejskich budynków

Hulajnogi i rowery pod nowym nadzorem - dzieci mają dwa terminy do zapamiętania

Jeden błąd przed świętami może kosztować więcej, niż się wydaje

Siemianowickie zespoły wróciły z Będzina z podium i głośnym uznaniem jury

Ostatnia przed wakacjami dyskoteka dla czterdziestolatków wraca do Bytkowa

Wielkanocne śniadanie przy Lipowej znów ma dodać otuchy potrzebującym

CEEB przypomina o deklaracji, której nie wolno odkładać po wymianie pieca

Püdelsi przyjadą do Bytkowa z pakietem największych przebojów

W Siemianowicach rusza obowiązkowa deratyzacja i każdy właściciel ma swój termin

Siemianowickie Centrum Kultury rozkręciło weekend od karaoke po operetkę

Zielony bufor odetnie „Michał” od ruchliwej jezdni i doda więcej zieleni

