Złoto dla Michała Lisieńskiego. Siemianowicki triathlonista najlepszy w Sierakowie

Złoto dla Michała Lisieńskiego. Siemianowicki triathlonista najlepszy w Sierakowie

FOT. UM Siemianowice Śląskie

Sobotni poranek w Sierakowie należał do niego. Gdy inni jeszcze rozgrzewali mięśnie, Michał Lisieński z Siemianowic Śląskich już wiedział, że dzień zapamięta na długo. Wymagająca trasa, presja rywalizacji i upał – wszystko to przetrwał, by stanąć na najwyższym stopniu podium.

  • Konsekwencja, która procentuje
  • Wielkie święto małej społeczności
  • Sport z misją

Konsekwencja, która procentuje

Triathlon to dyscyplina bezlitosna dla tych, którzy liczą na szczęście. W Sierakowie liczyły się wytrzymałość, precyzja i głowa do taktiki. Lisieński, startujący w kategorii mężczyzn 35–39 lat na dystansie sprinterskim, zaprezentował formę, która nie pozostawiła złudzeń. Jego jazda na rowerze i bieg finiszowy ustawiły rywali w defensywie, a złoty medal stał się nagrodą za miesiące przygotowań.

Dystans sprinterski to 750 metrów pływania, 20 kilometrów rowerem i 5 kilometrów biegu – krótko, ale intensywnie. W takim formacie nie ma miejsca na błędy. Każda sekunda stracona na zmianie, każdy nieoptymalny fragment trasy mogą zdecydować o miejscu poza podium.

Wielkie święto małej społeczności

JBL Triathlon Sieraków 2026 to więcej niż zawody. Tysiące zawodników, setki kibiców wzdłuż trasy, strefy EXPO pełne nowinek sprzętowych – miasteczko nad Wartą przez weekend zamieniło się w stolicę polskiego triathlonu. Dla lokalnych mieszkańców to okazja, by zobaczyć sport na najwyższym poziomie bez wychodzenia z domu.

W sobotę rozegrano także Mistrzostwa Polski na dystansie średnim. Nowym mistrzem został Kacper Stępniak z rekordowym czasem 3:42:00, wyprzedzając Roberta Wilkowieckiego i Piotra Ławickiego. Wśród kobiet triumfowała Sandra Kopiczko (4:22:16).

Sport z misją

Poza rywalizacją o medale na trasie pojawili się też ci, dla których liczy się coś więcej niż czas. Charytatywne sztafety z udziałem znanych twarzy sportu, mediów i biznesu zebrały środki na Dom Dziecka w Chrzypsku Wielkim. Zebrane pieniądze przeznaczone zostaną na sprzęt sportowy i zajęcia dla podopiecznych placówki.

Dla Lisieńskiego, podobnie jak dla wielu innych uczestników, powrót do domu z medalem to nie koniec sezonu. Triathlon to styl życia, a kolejne starty – kolejne szanse, by przekonać się, gdzie leżą granice własnych możliwości.

na podstawie: UM Siemianowice Śląskie.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Siemianowice Śląskie). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.