Kuligi ZNP przyciągnęły 191 uczestników - zimowe wyjazdy z Siemianowic

Białe krajobrazy, sanie i ognisko — tak wyglądała styczniowa tradycja, którą podtrzymał nasz siemianowicki oddział związku nauczycieli. Uczestnicy przez kilka godzin przesuwali się po zimowych trasach, a wieczory kończyły się wspólną biesiadą i śmiechem przy kiełbaskach. To był dzień, w którym zwykła zimowa wycieczka zamieniła się w rytuał integracji.
- Oddział ZNP z Siemianowic przypomniał o kuligowej tradycji
- Kulig w Wiśle Czarne - trasy, biesiada i chwile przy ognisku
Oddział ZNP z Siemianowic przypomniał o kuligowej tradycji
Organizatorem wyjazdów był Oddział ZNP w Siemianowicach Śląskich. W ramach corocznej inicjatywy przeprowadzono dwa duże wyjazdy w styczniu, z udziałem nauczycieli i rodzin — łącznie w wydarzeniach wzięło udział 191 osób. Tegoroczne zimowe spotkania potwierdziły, że dla grupy związkowej to nie tylko rozrywka, lecz także sposób na spotkanie poza szkolnymi murami i naładowanie baterii przed kolejnymi tygodniami pracy.
- Daty wyjazdów: 3 i 24 stycznia 2026
- Organizator: Oddział ZNP w Siemianowicach Śląskich
- Liczba uczestników: 191 osób wraz z rodzinami
Kulig w Wiśle Czarne - trasy, biesiada i chwile przy ognisku
Na miejscu — w Wiśle Czarne — uczestnicy przemierzali malownicze, ośnieżone trasy w saniach zaprzęgniętych w konie. Opis miejsca z tekstu źródłowego podkreślał śnieżne zaspy, drzewa pokryte białym puchem i górską dolinę, które stworzyły atmosferę zimowej przygody. Każdy wyjazd kończył się wspólnym ogniskiem i biesiadą: pieczenie kiełbasek, śpiewy i gry integracyjne dawały czas na rozmowy i śmiech. Był też czas wolny na spacer po Wiśle lub na lokalne słodkości — sernik i gorąca kawa w domku czy kawiarni stały się naturalnym zakończeniem dnia.
Następne kuligi — według organizatorów — zaplanowano dopiero za rok, więc wydarzenie ponownie stanie się oczekiwanym punktem zimowego kalendarza.
Warto pamiętać przy planowaniu podobnych wyjazdów: dobra logistyka, ciepłe ubranie i rezerwacja miejsc bywają kluczowe, jeśli grupa liczy kilkaset osób. Dzięki temu zimowe tradycje zostają zachowane, a uczestnicy wracają do domu z nowymi wspomnieniami.
na podstawie: Urząd Miasta w Siemianowicach Śląskich.
Autor: krystian

