Don Kichot znów wyciąga miecz - Cervantes nadal trafia w punkt

FOT. Biblioteka Siemianowice Śląskie
22 kwietnia 1616 roku zmarł Miguel de Cervantes, autor, który zostawił po sobie jedną z tych książek, o których mówi się jeszcze długo po zamknięciu okładki. W siemianowickiej bibliotece wraca dziś przede wszystkim jego najsłynniejsza opowieść - historia człowieka, który postanowił zostać rycerzem na własnych zasadach. 📚
- Don Kichot nadal biegnie pod wiatr, a my wciąż go rozumiemy
- Filia nr 10 sięga po klasykę, która nie lubi kurzyć się na półce
Don Kichot nadal biegnie pod wiatr, a my wciąż go rozumiemy
„Przemyślny szlachcic Don Kichote z Manczy” to nie tylko klasyka literatury, ale też źródło powiedzenia, które weszło do codziennego języka. „Walka z wiatrakami” nie wzięła się znikąd - Cervantes stworzył bohatera, który w zwykłych rzeczach widział wielkie przygody, a w młynach potrafił dopatrzyć się groźnych olbrzymów.
I właśnie dlatego ta powieść nie starzeje się tak, jak mogłoby się wydawać. Don Kichot pozostaje postacią dziwnie bliską: trochę śmieszną, trochę wzruszającą, ale przede wszystkim szczerą w swoim uporze. Jedzie przez świat na Rosynancie, wpatrzony w ideały, których inni już dawno przestali szukać. Obok ma Sancho Pansę - bardziej przyziemnego, bardziej praktycznego, a przez to doskonale równoważącego cały ten literacki rozmach.
To właśnie ta mieszanka sprawia, że książka Cervantesa ciągle działa na wyobraźnię. Z jednej strony jest przygodą, z drugiej - opowieścią o marzeniu, które potrafi unieść człowieka znacznie dalej niż zdrowy rozsądek. 🌪️
Filia nr 10 sięga po klasykę, która nie lubi kurzyć się na półce
Siemianowicka Filia nr 10 przypomina o Cervantesie i poleca właśnie tę powieść - o błędnym rycerzu, marzycielu i idealiście, który dawno wyszedł poza szkolne lektury. To dobra okazja, żeby wrócić do książki, z której wyrósł jeden z najbardziej rozpoznawalnych literackich mitów.
W świecie pełnym pośpiechu Don Kichot brzmi zaskakująco aktualnie. Uczy, że czasem warto wierzyć w coś mocniej niż otoczenie podpowiada, ale też pokazuje, jak cienka bywa granica między odwagą a złudzeniem. I może właśnie dlatego czyta się go nie jak muzealny eksponat, tylko jak historię, która nadal coś w nas porusza.
na podstawie: Biblioteka Siemianowice Śląskie.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Biblioteka Siemianowice Śląskie). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Kolory wiosny spotkały hiphopowe rytmy w Siemianowicach Śląskich

LauraFest wraca na Skwer Laura - sąsiedzkie granie, klachy i książki

577 ósmoklasistów z Siemianowic zaczyna dziś swój najważniejszy szkolny sprawdzian

Weekend w SCK pełen muzyki. Taniec i fotografia przyciągnęły tłumy

1,5 procent podatku i miliony wolontariuszy. Tak działa trzeci sektor

Nowy komitet ma wesprzeć seniorów. W Siemianowicach rusza REgeneracja Miast

Siemianowice oddały hołd bohaterom przy Grobie Nieznanego Żołnierza

Bażantarnia po konsultacjach. Jedna uwaga nie przekonała urzędu

80 milionów na seniorów. W Siemianowicach startuje ważny partnerski projekt

Stare fotografie i plany miasta przyciągnęły tłum do biblioteki w Siemianowicach

Garaże blaszane szeregowe dla deweloperów i wspólnot w Siemianowicach Śląskich

Przy przedszkolu szykuje się rodzinne święto z domowym ciastem

Muzyka, taniec i fotografie. SCK szykuje intensywny weekend

