Tuwim i śląska historia spotkały się w muzeum podczas konkursu czytelniczego

FOT. Urząd Miasta w Siemianowicach Śląskich
W Muzeum Miejskim w Siemianowicach Śląskich 20 marca nie było cichej sali pełnej gablot, tylko scena dla młodych czytelników, którzy z poezji zrobili prawdziwe występy. Uczniowie szkół specjalnych i integracyjnych z regionu mierzyli się z tekstami Juliana Tuwima, a każdy fragment brzmiał inaczej – odważniej, pewniej, bardziej osobiście. W tle rywalizacji pojawiła się też historia Śląska, opowiedziana tak, by była bliska uczestnikom i ich szkolnym doświadczeniom.
- Tuwim wystawił młodych czytelników na próbę
- Śląska opowieść weszła do konkursu razem z gościem specjalnym
- Wsparcie miasta dodało wydarzeniu wyraźny ciężar
Tuwim wystawił młodych czytelników na próbę
II edycja międzyszkolnego konkursu czytelniczego „Czytam i rozumiem” przyciągnęła do Siemianowic Śląskich uczniów z kilku miast regionu. Zadanie nie należało do łatwych, bo nie chodziło wyłącznie o poprawne odczytanie tekstu. Liczyły się także dykcja, płynność, interpretacja i to, czy wiersz naprawdę wybrzmiał po stronie słuchaczy.
Na konkursie pojawili się przedstawiciele:
- SP 7 i SP 39 z Katowic ,
- SOSW z Dąbrowy Górniczej ,
- SP 3 z Bytomia,
- SP 33 z Chorzowa,
- SP 20 i SP 9 z Siemianowic Śląskich.
Tegoroczna odsłona poświęcona była poezji Juliana Tuwima. To wybór, który świetnie pokazuje sens całego wydarzenia – jego teksty są znane, ale wcale niełatwe do podania z lekkością i wyczuciem. Uczestnicy poradzili sobie bardzo dobrze, a poziom występów był na tyle wyrównany, że jury miało przed sobą trudne zadanie.
Śląska opowieść weszła do konkursu razem z gościem specjalnym
Konkurs nie zamknął się w samym czytaniu. Do muzeum zaproszono Grzegorza Frankiego, prezesa Związku Górnośląskiego, który opowiedział młodzieży o historii Górnego Śląska. Taka rozmowa ma znaczenie większe niż tylko dodatkowy punkt programu – łączy literaturę z miejscem, w którym się żyje, i przypomina, że kultura regionu nie jest czymś odległym, ale czymś, co można poznawać na żywo.
Wydarzenie dopełnił występ uczniów Zespołu Szkół Specjalnych w Siemianowicach Śląskich. Na scenie pojawiła się inscenizacja Rzepki Juliana Tuwima, czyli jednego z tych utworów, które dobrze znają kolejne pokolenia, ale w szkolnym wykonaniu nabierają zupełnie nowej energii. Taki finał nadał konkursowi bardziej widowiskowy charakter i pokazał, że literatura może być także ruchem, gestem i wspólną zabawą.
Wsparcie miasta dodało wydarzeniu wyraźny ciężar
Organizatorem przedsięwzięcia był Zespół Szkół Specjalnych w Siemianowicach Śląskich, funkcjonujący jako ZSSPE Szkoła z Sercem. Patronat nad konkursem objął prezydent miasta, a na miejscu obecne były także Beata Gałecka, II zastępca prezydenta Siemianowic Śląskich, Anna Sobieraj, naczelnik Wydziału Edukacji, oraz Klaudiusz Styperk, dyrektor Zespołu Szkół Specjalnych.
Ich obecność podkreśliła, że to nie jest tylko szkolna uroczystość do jednorazowego odhaczenia, ale ważna przestrzeń dla uczniów ze specjalnymi potrzebami. Dla nich taki konkurs oznacza coś więcej niż ocenę za recytację czy czytanie – daje scenę, pewność siebie i doświadczenie, które zostaje na długo. Organizatorzy już teraz zapowiadają kolejną edycję, a po takim poziomie występów trudno się dziwić, że chętnych zapewne nie zabraknie.
na podstawie: Urząd Miasta.
Autor: krystian
