Oszustwo na BLIK: 17-latek z Siemianowic padł ofiarą włamania na konto społecznościowe
Ostrzegamy mieszkańców przed oszustami, którzy wykorzystują media społecznościowe, by wyłudzać pieniądze. Przypadek 17-latka, który padł ofiarą takiego przestępstwa, pokazuje, jak ważne jest zachowanie ostrożności i weryfikowanie każdej prośby o pomoc finansową.
  1. Oszustwo na Facebooku i Messengerze.
  2. Podszywanie się pod znajomych i rodzinę.
  3. Bezpieczeństwo: dwuskładnikowe uwierzytelnianie.
  4. Weryfikacja prośby o pomoc finansową.

Ostatnio doszło do kolejnego incydentu, w którym oszuści wykorzystali media społecznościowe do wyłudzenia pieniędzy. 17-letni chłopak otrzymał wiadomość od osoby podszywającej się pod jego matkę, która poprosiła o pilną pomoc finansową. Niestety, chłopak nie zweryfikował prawdziwości prośby i przekazał oszustom kilkaset złotych za pomocą kodu BLIK.

Apelujemy do wszystkich mieszkańców, aby zachowali szczególną ostrożność, zwłaszcza jeśli korzystają z Facebooka i komunikatora Messenger. Oszuści często przejmują konta społecznościowe i wysyłają prośby o pomoc finansową do znajomych właściciela konta. W takich sytuacjach należy zawsze zweryfikować prawdziwość prośby, najlepiej kontaktując się z nadawcą za pomocą innego środka komunikacji.

W celu zwiększenia bezpieczeństwa, warto stosować dwuskładnikowe uwierzytelnianie kont społecznościowych. Dzięki temu, nawet jeśli przestępcy przejmą nasze konto, będą potrzebować dodatkowego potwierdzenia logowania za pomocą SMS-a. To znacznie utrudni im dostęp do naszych danych i możliwość wysyłania fałszywych wiadomości.

Oszustwo, którego ofiarą padł 17-latek, rozpoczęło się od wiadomości na Messengerze od osoby podszywającej się pod jego matkę. Kobieta poprosiła o wykonanie płatności ze względu na problemy z aplikacją bankową, obiecując zwrot pieniędzy w ciągu kilku godzin. Młody mężczyzna, nie podejrzewając oszustwa, wygenerował kod BLIK i przekazał go oszustom. Dopiero po pewnym czasie, gdy matka poinformowała znajomych o podszywaniu się pod jej osobę, chłopak zorientował się, że padł ofiarą przestępstwa.

By uniknąć takich sytuacji, zawsze należy potwierdzać prośby o pomoc finansową, kontaktując się bezpośrednio z daną osobą. W przypadku braku numeru telefonu, warto wysłać swój numer i poprosić o rozmowę. To proste działanie może uchronić przed oszustwem.

Warto również sprawdzać szczegóły transakcji przed jej zatwierdzeniem w aplikacji mobilnej. Bez potwierdzenia kodu BLIK, oszust nie będzie w stanie uzyskać naszych pieniędzy. Pamiętajmy także o ochronie naszych telefonów, zwłaszcza PIN-ów do aplikacji bankowych.

Miejmy na uwadze, że oszuści często działają bardzo przekonująco i logicznie odpowiadają na pytania, co może usypiać naszą czujność. Dlatego zawsze bądźmy ostrożni i nie dajmy się zwieść ich manipulacjom.


Opierając się na: UM Siemianowice Śląskie