Kolejnych 2 kierowców, którzy nie powinni poruszać się pojazdami, wyłapali policjanci z drogówki. Motocyklistę obowiązywał sądowy zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi, który złamał jeżdżąc na motorze. Natomiast kierowca forda miał w swoim organizmie sporo promili. Przez dawkę alkoholu, z którą jeździł, grozi mu odpowiedzialność karna za popełnione przestępstwo i utrata prawa jazdy na co najmniej 1 rok.

Kierowca forda, który akurat wykonywał manewr cofania z parkingu przy sklepie, został zatrzymany do kontroli drogowej przez patrol z ruchu drogowego. Policjanci wydali mu polecenie, aby opuścił pojazd. Mężczyzna zataczał się i było czuć od niego alkohol. Mundurowi sprawdzili jego stan trzeźwości. Wynik pokazał, że 42-latek miał w swoim organizmie blisko 2,8 promila alkoholu. Policjanci zatrzymali kierowcy prawo jazdy i teraz czeka go spotkanie ze śledczymi. Mężczyzna usłyszy zarzut za kierowanie w stanie nietrzeźwości. Grozi mu za to przestępstwo nawet 2 lata więzienia i utrata prawa jazdy na co najmniej 1 rok. Znacznie wyższa kara, bo aż 5 lat więzienia może grozić 23-latkowi, który pomimo obowiązującego go zakazu kierowania pojazdami mechanicznymi wydanego przez sąd, jeździł na motorze. Wpadł podczas rutynowej kontroli drogowej.